Irena Iłłakowiczowa. James Bond w spódnicy

Irena Iłłakowiczowa z d. Morzycka- – polska podporucznik Narodowych Sił Zbrojnych, agentka wywiadu Organizacji Wojskowej Związku Jaszczurczego i NSZ.
Z zamiłowania alipinistka. Pierwszy jej mąż był perskim księciem. Z drugim mężem działała w narodowej organizacji. Bycie agentką ułatwiała jej biegła znajomość kilku języków. Pracowała nawet w stolicy III Rzeszy, Berlinie. Na przełomie 1941 i 1942 roku polska siatka wywiadowcza została rozbita, zaś ona sama aresztowana 7 października 1942 r. Uwięziono ją na Pawiaku. Miała możliwość zażyć cyjanek, który jej dostarczono. Nie zrobiła tego i nikogo też nie wydała. Iłłakowiczową przewieziono do obozu koncentracyjnego na Majdanku. W marcu 1943 roku więźniarkę odbił stamtąd oddział NSZ. Przebrani w mundury gestapo żołnierze podjechali pod bramę obozu i przedstawili sfałszowany dokument nakazujący wydanie im Ireny. Pismo nie wzbudziło podejrzeń i tak znalazła się na wolności.
Wróciła do pracy wywiadowczej. Tym razem skierowana była ona przeciwko sowieckiej agenturze w okupowanej Polsce.
4 października zwabiona na tajne spotkanie, została zastrzelona. Mąż odnalazł jej ciało na Polu Mokotowskim.
Pochowano ją na Cmentarzu Powązkowskim pod nazwiskiem „Barbara Zawisza” (był to jeden z jej wojennych pseudonimów). Dopiero w 1948 roku matka Ireny umieściła na grobie tabliczkę z prawdziwym nazwiskiem zmarłej. Irena osierociła siedmioletnią córkę Ligię.