Kampania Kijowska 1920 roku

Operacja kijowska miała wcielić w życie ideę Józefa Piłsudskiego utworzenia niezależnej od bolszewików Ukrainy, która miała być jednym z państw buforowych oddzielających Polskę od Rosji. Wiedząc jednak o słabości Ukraińców, Marszałek w rzeczywistości zamierzał uprzedzić ruch szykujących się do wojny z Polska bolszewików.
25 kwietnia 1920 Józef Piłsudski rozpoczął ofensywę na Ukrainie . Już 26 kwietnia wojska polskie zajęły Żytomierz, a następnego dnia opanowały Berdyczów i węzeł kolejowy Koziatyn. Na południu oddziały 6 Armii generała Iwaszkiewicza opanowały Winnicę, Bar i Żmerynkę. Na północy wojska polskie zdobyły Czarnobyl i zbliżyły się do Dniepru w rejonie ujścia Prypeci. W wyniku tych operacji 12 Armia (RKKA) utraciła w dużej mierze zdolność prowadzenia działań bojowych.
28 kwietnia wojska polskie stanęły na linii: Czarnobyl – Koziatyn – Winnica – granica rumuńska. Wojska polskie przeszły w ciągu 24 godzin 90 km.

Po tygodniowym odpoczynku wojska polskie stanęły u bram Kijowa i nie napotykając większego oporu nieprzyjaciela 7 maja 1920 oddziały 3 Armii gen. Rydza Śmigłego zajęły miasto. Mieżninow nie zdecydował się na walną bitwę.

Doszło do starć na moście spinającym Dniepr, lecz po krótkiej wymianie ognia 1 DPLeg przeszła przez rzekę i zajęła lewobrzeżny przyczółek sięgający 15km w głąb terytorium nieprzyjaciela. Prawobrzeżna Ukraina została wzięta kosztem 150 zabitych i 300 rannych.

Ofensywa polska na Kijów wywołała oburzenie we Francji ze względu na to, że Piłsudski mógł zaatakować Ukrainę z lepszym skutkiem militarnym razem z Denikinem. Gen. Anton Denikin był jednak przeciwny zarówno istnieniu państwa ukraińskiego jak i suwerenności Polski na wschód od linii Bugu. Wielomiesięczne rokowania polsko-rosyjskie w Taganrogu prowadzone przez misję z gen. Aleksandrem Karnickim skierowaną do kwatery Denikina przez Naczelnika Państwa zakończyły się fiaskiem wobec nieustępliwości strony rosyjskiej w kwestii samostanowienia narodów wchodzących przed 1917 r. w skład Imperium Rosyjskiego i granic polsko-rosyjskich. 

W tej sytuacji Rzeczpospolita Polska nie miała interesu państwowego w sukcesie Białych Rosjan i w konsekwencji uchyliła się od wsparcia Denikina (pomimo nacisków Francji i Wielkiej Brytanii w tej sprawie). Równolegle były prowadzone w Mikaszewiczach rokowania polsko-bolszewickie, gdzie warunki strony polskiej były analogiczne do warunków stawianych Denikinowi. Rozmowy te z uwagi na kategoryczne żądanie Polski uznania przez RFSRR niepodległości Ukrainy i nieatakowanie wojsk Petlury przez Armię Czerwoną również zakończyły się bezowocnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s